Ubezpieczenie auta od powodzi i zalania

Ubezpieczenie auta od powodzi – co zrobić po zalaniu samochodu?

Ubezpieczenie samochodu od powodzi nie jest usługą dość popularną, jednak niewątpliwie warto w nią zainwestować. Obecna pogoda niestety bardzo sprzyja nieszczęśliwym wypadkom, co może skutkować szkodami, które będziemy zmuszeni pokryć z własnej kieszeni. Możemy jednak się od tego ubezpieczyć i wszystkie wyrządzone przez pogodę szkody zostaną naprawione na koszt ubezpieczyciela. Jednak, aby tak się stało – to musimy wiedzieć, kiedy zgłosić szkodę i jakie rzeczywiście okoliczności zobowiążą ubezpieczyciela do zwrotu kosztów. Jest to bardzo ważne i o tym bez wątpienia musimy pamiętać.

Ubezpieczenie auta od zalania, czy warto?

Pogoda niestety jest bardzo nieprzewidywalna. Musimy więc wziąć pod uwagę fakt, że ulewny deszcz uszkodzi pojazd, bardzo często na tyle, że już nie da się go naprawić. Szczególnie na tę sytuację narażone są auta wolnostojące i niegarażowane. Musimy w tym przypadku zabezpieczyć się przed tym wykupując ubezpieczenie dodatkowe. Standardowa polisa bowiem nie pokryje kosztów w przypadku zalania auta, co niestety zdarza się bardzo często.

Kiedy zgłosić szkodę, aby otrzymać pieniądze?

Musimy pamiętać, że aby ubezpieczyciel uznał szkodę i wypłacił pieniądze, to należy fakt zalania zgłosić jak najszybciej. W przeciwnym wypadku może uznać, że szkoda została na nasze własne życzenie lub nieuwagę pogłębiona i nie otrzymamy pieniędzy wcale, lub odszkodowanie zostanie zmniejszone. Bardzo często zdarza się, że przez naszą nieuwagę jego wysokość nie wystarczy na pokrycie szkód, co jest bardzo kłopotliwe.

Kiedy nie otrzymamy odszkodowania?

Ubezpieczenie samochodu od powodzi nie oznacza, że w każdej sytuacji otrzymamy niezbędne do usunięcia usterek środki na naprawę. Musimy pamiętać nie tylko o tym, aby szkodę zgłosić jak najszybciej, ale także, aby nie przyczynić się do pogłębienia szkód. Pieniędzy nie otrzymamy także wtedy, kiedy narazimy auto sami na zalanie przez nieuwagę, lub będziemy je użytkować w niewłaściwy sposób. Najprościej mówiąc – pieniądze otrzymamy tylko wtedy, kiedy ubezpieczyciel uzna, że był to wypadek losowy.

Co jeśli auto nie nadaje się już do użytku?

Często zalanie jest tak obszerne, że obejmuje nie tylko część pojazdu, ale także całą elektronikę i silnik. W tym przypadku musimy liczyć się z tym, że ubezpieczyciel uzna to za szkodę całkowitą lub częściową, kiedy naprawa jest opłacalna. Wszystko zależy od stanu auta i jego wartości, jednak te kwestie są odrębnie ustalane przez ubezpieczyciela indywidualnie.

Niemniej jednak, warto zastanowić się nad dodatkową opcją ubezpieczenia, bo ta podstawowa nie pokryje nam naprawy w przypadku zalania, a to zdarza się częściej niż moglibyśmy przypuszczać. Warto z całą pewnością się przed tym zabezpieczyć, aby otrzymać niezbędne środki na naprawę, kiedy najbardziej będziemy tego potrzebować i w wysokości, jaka będzie niezbędna.